Jak nie zapłacić podatku bankowego?

Podatek zwany bankowym, to dość kontrowersyjna nowość, jaką zgotował nam rząd PiS. Oczywiście nie ma tu co liczyć na to, że koszty tego podatku pokryją banki. Niestety, to nasze kieszenie zostaną obciążone. Ale nie zawsze…

Jak uniknąć podatku bankowego?

1. Ograniczmy zaciąganie kredytów. Z jednej strony, zaoszczędzimy sporo pieniędzy. Z drugiej, być może zmusimy banki do zmiany podejścia wobec Klienta. Pomyślmy o oszczędnościach i spróbujmy odłożyć coś na czarną godzinę. Ok, to był żart. Możemy skorzystać z dwóch innych opcji…

2. Wybierzmy podmioty, które nie podlegają opodatkowaniu. W przypadku banków i SKOK-ów, są to podmioty o wartości aktywów mniejszej niż 4 miliardy złotych. W przypadku firm ubezpieczeniowych, nie podlegają podatkowi przedsiębiorstwa o sumie aktywów poniżej 2 miliardów złotych. Z kolei w przypadku firm pożyczkowych i parabanków, kwota ta nie może być wyższa niż 200 milionów złotych. Jeśli parabank bądź firma pożyczkowa ją przekroczy, będzie musiała zapłacić podatek.

3. Skorzystajmy z usług… Banku Gospodarstwa Krajowego. Nie, to nie jest reklama. To właśnie ten bank, jako bank państwowy, nie podlega opodatkowaniu przez podatek bankowy. W ten sam sposób, zostaną potraktowane banki państwowe, które w najbliższym czasie powstaną. O ile oczywiście takowe powstaną. No chyba, że zmienią się rządy…

Podsumowując, wbrew pozorom można uniknąć zapłaty podatku bankowego, skądinąd przerzuconego na nas – Klientów. Marży nie muszą przecież podnosić podmioty, których ów podatek nie dotyczy.

Paweł

Paweł

Interesuję się finansami i chętnie pomogę w podjęciu optymalnej decyzji.
Paweł

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *